Podopieczni

Zuzanna Purtak

Zuzia urodziła się 13 grudnia 2004 roku w 40 tygodniu ciąży rozwiązanej cięciem cesarski. Przyszła na świat w zamartwicy, oceniona na 3,4,5,6 punktów w skali Apgar, z masą ciała 2550 g. Wentylowana workiem Ambu , zaburzenia krążenia obwodowego, utrzymywało się obniżone napięcie mięśniowe. Poza tym liczne wybroczyny, nadwrażliwość na bodźce zewnętrzne. Po licznych konsultacjach i wizytach w poradniach specjalistycznych u Zuzi zdiagnozowano wadę serca ASDII, obustronne odpływy pęcherzowo moczowe, aberacje chromosomową( złamany jest chromosom 6, a na chromosomie 9 jest więcej materiału genetycznego), opóźnienie psychoruchowe, wzmożone napięcie w obrębie kończyn górnych i dolnych.

Darowizna na cele statutowe Fundacji

Pomóżcie abyśmy mogli dalej pomagać Podopiecznym!

Magdalena Maroszek

Córka urodziła się 11 czerwca 2011 r. w Radomiu, ważyła 2910g i miała około 45 cm długości.
O tym, że podejrzewają Zespół Downa dowiedzieliśmy się po jej narodzinach a o chorym sercu poinformowano nas gdy miała 5 dni. Wiedzieliśmy, że dziecko musi być zoperowane przed 6 miesiącem życia – inaczej umrze! Od tego momentu zaczęły się chwile przepełnione strachem o życie i przyszłość naszej córeczki. Jeszcze na oddziale, po stwierdzeniu wady serca, ustalono termin naszej pierwszej wizyty w Instytucie Pomnik Centrum Zdrowia Dziecka w Międzylesiu.

Aleksandra Gadajska

Mam na imię Ola i w 2015 roku skończę 16 lat. Miło mi, że chcesz poznać moją historię. Żeby mnie lepiej zrozumieć przypomnij sobie co przed chwila zrobiłeś. Przysunąłeś krzesło, podniosłeś pokrywę laptopa, poprawiłeś włosy. Może kilkakrotnie zmieniałeś ułożenie myszy, może podciągałeś się na krześle.

Hubert Dolega

Jestem Hubert. Zazwyczaj nie bardzo wiem co się dzieje. Są rzeczy, które lubię i takie na które reaguję głośnym krzykiem. Lubię gdy jadą z mamą samochodem, a ona puszcza fajną muzykę. I ona się uśmiecha gdy widzi moją szczęśliwą minę. Jednak nie mogę jej powiedzieć jaką przyjemność mi sprawiła i jak bardzo ją kocham. Tak bardzo jak ona mnie. Na pewno mnie kocha, bo walczyła o mnie od samego początku. I nie podała się mimo tego co powiedzieli lekarze: o wodogłowiu pokrwotocznym, zespole Ladda, krwawieniu centralnego układu nerwowego, wylewach i niedokrwistość.

Jurand Chałubiński

Mam na imię Jurand. Mama urodziła mnie 26.11.2014 roku. Strasznie długo na mnie czekała i od razu wiedziałem, że kocha mnie najbardziej na świecie. I ja też chciałem jej powiedzieć jak mocno ją kocham. I trochę mi się udało :) Powiedziałem MAMA kiedy miałem 8 miesięcy. A ona tak strasznie się cieszyła!!!

Natalia Wólczyńska

Jestem Natalka. Urodziłam się w lutym 2003 roku. Od urodzenia cierpię na mózgowe porażenie dziecięce postać dyskinetyczną. Kiedy miałam 2,5 roku założono mi gastrostomię – PEG do podawania pokarmu bezpośrednio do żołądka.
Lekarze mówili mojej mamie, że nigdy nie wstanę z łóżka.

Dominik Kiełbasa

Mam na imię Dominik. Urodziłem się 20.12.2001 roku. Od początku moja mama wiedziała, że będę chory i od początku walczy żeby moje życie było jak najlżejsze. Mam porażenie mózgowe, nadwzroczność, zaburzenia mowy, wady zgryzu, obniżoną sprawność języka i warg. Wzmożone napięcie mięśniowe utrudnia mi utrzymanie równowagi, a także naśladowanie mimiki twarzy. Nawet kiedy chcę się uśmiechnąć nie zawsze mi się to udaje.

Kamil Turek

Mam na imię Kamil. Urodziłem się 12 września 2007 roku. Nie zacząłem zbyt dobrze, bo pan doktor tuz po porodzie dał mi jedynie 3 punkty. Mama mówi, że to nic, bo jestem super i wywalczyłem sobie życie. I to prawda, naprawdę musiałem się napracować aby zostać z Rodzicami. Lekarze różnie nazywali przeszkody na mojej drodze. Główna to mózgowe porażenie dziecięce – czterokończynowy niedowład spastyczny z przewagą prawej strony ciała. Inne też zawierają mnóstwo dziwnych słów: nadwzroczność obu oczu, zez zbieżny naprzemienny, pogłębiona kifoza piersiowa, wnętrostwo, przepuklina pachwinowa.

Damian Malinowski

Jestem Damian. W 2015 roku obchodziłem 18 urodziny. Byłem samodzielny i odpowiedzialny. Niestety nawet to, że przechodziłem przez ulice po pasach nie ustrzegło mnie przed wypadkiem. Kierowca potrącił mnie i odjechał nie udzieliwszy pomocy. Kiedy lekarz wymieniał rodzicom wszystkie moje urazy mama bardzo płakała

Fundacja Podwójne Szczęście
KRS 0000508687
NIP: 796-296-47-79
ul. Orląt Lwowskich 4 m 1, 26-600 Radom

fundacjaps@poczta.fm
537 277 774 - Marta Grylak
792 811 577 - Monika Fijałkowska
783 658 711 - Mariusz Grylak